Dzisiaj chciałam tylko rzucić kilkoma zdaniami na temat jednego z moich ulubionych stanów w USA. Otóż Kalifornia jest specyficznym miejscem. Jedni mogą powiedzieć, że przyciąga ich ono z powodu gwiazd spacerujących dumnie po ulicach LA. Drudzy będą podziwiać piękno krajobrazu płynącego wraz z zachodnim wybrzeżem. Palmy, gorące powietrze, błękitna woda... Nieraz sama nazwa "Kalifornia" powoduje miłe uczucie ciepła w brzuchu i gęsią skórkę. Kto nie chciałby przejść się "Aleją Gwiazd", albo zrobić sobie zdjęcia z wielkim napisem "Hollywood"?
Jestem niemal na 100% pewna, że nie ma osoby na świecie, która nie chciałaby chodź przez chwilę zamoczyć nóg w wodach Oceanu Spokojnego, albo poczuć pod stopami gorący, Kalifornijski piasek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz